Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/facit.ten-hiszpanski.pomorze.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server455784/ftp/paka.php on line 5
ę się - powiedział Mark, dotykając lekko jej palców. - Mnie jednak bardziej interesuje pani zdanie. - Clemency zarumieniła się skromnie. - A jeśli chodzi o piknik, panno Stoneham, proszę mi tylko nie wmawiać, że nie należy zawdzięczać wszystkiego właśnie pani. Tyle przygotowań i pracy - obawiam się, że to za wiele, jak na tak delikatną istotę.

- Już wkrótce dowie się wszystkiego od markiza - wes¬tchnęła Clemency.

ę się - powiedział Mark, dotykając lekko jej palców. - Mnie jednak bardziej interesuje pani zdanie. - Clemency zarumieniła się skromnie. - A jeśli chodzi o piknik, panno Stoneham, proszę mi tylko nie wmawiać, że nie należy zawdzięczać wszystkiego właśnie pani. Tyle przygotowań i pracy - obawiam się, że to za wiele, jak na tak delikatną istotę.

- W rzeczy samej, codziennie rano - odparła Arabella z grymasem. - Ale teraz, kiedy przyjechaliście, być może ciocia Helena zgodzi się je zawiesić.
Clemency, niepewna, jak przyjąć te słowa, spojrzała na niego niezdecydowanie. Jednak, ku jej uldze, uśmiechał się.
Metody pozyskiwania wiadomości stosowane przez lady Helenę były godne hiszpańskiej inkwizycji, w krótkim czasie bowiem dowiedziała się, że panna Stoneham ma dzie¬więtnaście lat, jest sierotą, że pracuje jako guwernantka i doświadczyła już pierwszych niepowodzeń - dziewczę dało do zrozumienia, że zbytnio interesował się nią ojciec jej ostatniej podopiecznej. Obecnie zatrzymała się u swojej drogiej kuzynki Anne, aby odpocząć po przykrych przejściach i za jakiś czas pomyśleć o nowej pracy.
na kilka dni w odwiedziny.
wciąż chce, by dla niego pracowała.
Wzięła filiżankę i usiadła ostrożnie na sfatygowanym fotelu z zielonej skóry, stojącym przy biurku. Gabinet, podobnie jak wszystkie pokoje w posiadłości, wymagał gruntownego remontu. Boazeria była tu matowa i popękana, meble zaś bardzo wysłużone. Na podłodze leżał wytarty turecki dywan. Clemency zauważyła piętrzące się na biurku otwarte księgi rachunkowe.
Robił, co mógł, by nie zwracać na nią uwagi.
- Chyba widziałem podobną - orzekł chłopak. - Ale się zmyła.
ona jeszcze tu będzie. śe będzie dla niego pracować. Nie zdąŜyła jednak zadać pytania
uwierzą w takie plotki.
- No dobrze, ile?
Szedł od niej silny, mdlący zapach alkoholu. Większość dziewczyn piła i narkotyzowała się. Otępienie pomagało im znieść swoją pracę. Dzięki temu mogły utrzymać się w biznesie.
Clemency spojrzała raz jeszcze na kartkę i na Arabellę. Lady Helena zwróciła się do niej po imieniu, wybaczyła jej oszustwo. Może... Na dalsze spekulacje zabrakło jej odwagi.
odwrotnie, stwierdził w duchu Mark.

Cicho pogwizdując refren Smali Town, Ross przejechał przez przekrzywioną bramę i zaparkował wóz za pustym,

- Zastanawiam sie tylko, co bedzie pamietała, kiedy ju¿
- Tak? To patrz, ty draniu - odpaliła, podchodzac do
okropnego! Siegajace brody kosmyki po jednej stronie trzeba
niedopałek papierosa i podszedł do Nicka.
wzrok tesciowej, ale postanowiła nie zwracac na Eugenie
głowy... Bo¿e, co to było?
cienia wesołosci. - Niestety, niewiele ich pamietam.
go również teraz, kiedy zajeżdżał pod dom Estevanów i gasił silnik.
A czy to nie on wyciagnał cie dosłownie z łó¿ka i
siedzacy w oknie budki z przynetami na podescie.
ja przekonał. Był ju¿ w pierwszej klasie szkoły sredniej,
308
wszystkimi.
klucze. Dzieki Bogu. Ostro¿nie, by nie zabrzeczały,
- Dlaczego?

©2019 facit.ten-hiszpanski.pomorze.pl - Split Template by One Page Love